Przejdź do treści
badaniakliniczne.pl – strona główna

Wrodzony staw rzekomy Podstawowe informacje

Badania kliniczne: Wrodzony staw rzekomy

Badania z rekrutacją w toku są na początku listy

Zobacz wszystkie badania (2) →
Szybkie filtry

2 badania kliniczne w tym schorzeniu

Wrodzony staw rzekomy

Rekrutacja w toku

Badanie oceniające skuteczność i bezpieczeństwo komórek macierzystych pochodzących z tkanki tłuszczowej (NVD003) w porównaniu z przeszczepem kości biodrowej u dzieci z wrodzonym stawem rzekomym piszczeli

Badany lekBez placebo
Kraje:BelgiaBelgia
  • Uczestnicy:0–17 lat
  • Substancje:Autologous Adipose-Derived Stem Cells
  • Sponsor:Novadip Biosciences

Badanie nad zastosowaniem NVD-003 w leczeniu wrodzonej staw rzekomy kości piszczelowej u dzieci

Badany lekBez placebo
Kraje:BelgiaBelgia
  • Uczestnicy:0–17 lat
  • Substancje:Autologous Adipose-Derived Stem Cells
  • Sponsor:Novadip Biosciences
Zobacz wszystkie badania (2) →zastosowany filtr: schorzenie – Wrodzony staw rzekomy

W skrócie

Wrodzony staw rzekomy piszczeli to rzadkie schorzenie kości goleni, które dotyka małe dzieci i może prowadzić do trudności w chodzeniu oraz deformacji kończyny dolnej. Kość ulega złamaniu, które nie goi się prawidłowo, tworząc niestabilny fałszywy staw. Choć diagnoza może być trudna do zaakceptowania dla rodziców, współczesna medycyna oferuje metody leczenia, które znacznie poprawiły rokowania w porównaniu z przeszłością.

Najważniejsze informacje

  • Wrodzony staw rzekomy piszczeli to niezwykle rzadkie schorzenie, dotykające zaledwie 1 na 250 000 dzieci.
  • Ponad 80% dzieci z tym schorzeniem ma również nerwiakowłókniakowatość typu 1, dlatego badania genetyczne są tak ważne.
  • Główny problem polega na nieprawidłowej okostnej, która nie może skutecznie uczestniczyć w procesie gojenia kości po złamaniu.
  • Historycznie amputacja była częstym rozwiązaniem, ale nowoczesne techniki chirurgiczne sprawiły, że dziś praktycznie każda kończyna może być zachowana.
  • Różnica w długości kończyn jest częstym powikłaniem, które może wymagać dodatkowych interwencji w ramach długoterminowego leczenia.
  • Wczesna diagnoza i specjalistyczna opieka ortopedyczna są kluczowe dla uzyskania najlepszych wyników leczenia.
  • Mimo udanego leczenia, kość ma tendencję do ponownego złamania, dlatego długoterminowe monitorowanie jest niezbędne przez cały okres wzrostu dziecka.
  • Nowoczesne metody leczenia, takie jak technika cross-union, znacznie poprawiły rokowania i zmniejszyły ryzyko powikłań.

Czym jest wrodzony staw rzekomy piszczeli?

Wrodzony staw rzekomy piszczeli, w skrócie nazywany również CPT, to schorzenie dotyczące kości goleni u dzieci. Stan ten charakteryzuje się tym, że kość piszczelowa, największa kość w goleni, nie goi się prawidłowo po złamaniu. Dziecko może urodzić się z wygięciem kości lub doznać złamania w bardzo młodym wieku, często przed ukończeniem drugiego roku życia. Problem polega na tym, że po złamaniu kość nie zrasta się tak, jak powinna – zamiast tego w miejscu złamania powstaje coś, co przypomina staw, ale nie jest prawdziwym stawem. Lekarze nazywają to stawem rzekomym lub rzekotstawem, czyli fałszywym połączeniem kostnym.

To schorzenie jest niezwykle rzadkie – występuje u jednego dziecka na 250 tysięcy urodzonych. Mimo że nazwa sugeruje, iż jest to stan wrodzony, symptomy nie zawsze są widoczne od razu po urodzeniu. Niekiedy kość jest początkowo tylko nieprawidłowo wygięta, a złamanie następuje dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna chodzić. Nawet niewielki uraz, który normalnie nie stanowiłby problemu, może prowadzić do złamania tej osłabionej kości.

Główny problem z tym schorzeniem polega na tym, że kość jest niestabilna i ruchoma w miejscu, gdzie powinna być solidna. To sprawia, że dziecko ma trudności z normalnym funkcjonowaniem nogi. Poza tym, w około jednej trzeciej przypadków, dotknięta jest również strzałka – mniejsza kość w goleni, która przebiega obok piszczeli. Obydwie kości powinny współpracować, aby zapewnić stabilność nogi, więc gdy obie są osłabione, problem jest jeszcze poważniejszy.

Epidemiologia – jak często występuje to schorzenie?

Wrodzony staw rzekomy piszczeli należy do najrzadszych schorzeń kości u dzieci. Statystyki wskazują, że dotyka zaledwie jednego na 250 tysięcy noworodków, co czyni go schorzeniem niezwykle rzadkim. Dla porównania, jest to znacznie rzadsze niż większość innych wrodzonych wad kostnych. Z powodu tej rzadkości wielu lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej może nigdy nie spotkać się z tym przypadkiem w swojej praktyce, dlatego tak ważne jest kierowanie dzieci z podejrzeniem tego schorzenia do specjalistycznych ośrodków ortopedycznych.

Schorzenie to pojawia się zwykle we wczesnym dzieciństwie, najczęściej przed ukończeniem przez dziecko drugiego roku życia. W niektórych przypadkach objawy są widoczne już przy urodzeniu – rodzice lub lekarze mogą zauważyć nieprawidłowe wygięcie kości goleni. W innych przypadkach problem ujawnia się dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna stawiać pierwsze kroki i obciążać nogi, co prowadzi do złamania osłabionej kości. Nie ma danych wskazujących na to, że chłopcy lub dziewczynki są bardziej narażeni na to schorzenie – wydaje się, że występuje ono z podobną częstością u obu płci.

Co ciekawe, wrodzony staw rzekomy piszczeli bardzo często współwystępuje z innym schorzeniem zwanym nerwiakowłókniakowatością typu 1, znaną również jako choroba von Recklinghausena. To genetyczna choroba, która wpływa na tkankę nerwową i powoduje powstawanie guzków na skórze oraz innych objawów. Badania pokazują, że od 38 do nawet 90 procent dzieci z wrodzoną rzekotstawem piszczeli ma również nerwiakowłókniakowatość typu 1. Z drugiej strony, jeśli dziecko ma nerwiakowłókniakowatość typu 1, ryzyko rozwoju rzekostawu piszczeli wynosi około 5 procent.

Przyczyny wrodzonego stawu rzekomego

Dokładna przyczyna wrodzonego stawu rzekomego piszczeli pozostaje zagadką dla naukowców i lekarzy. Przez lata badacze proponowali różne teorie, próbując wyjaśnić, dlaczego u niektórych dzieci dochodzi do tego stanu. Już w 1915 roku lekarz o nazwisku Gaenslen sugerował, że przyczyną mogą być wady genetyczne. Później, w 1928 roku, inny badacz, Inglis, uważał, że problem może być spowodowany uciskiem lub urazem płodu w czasie, gdy jeszcze rozwija się w macicy matki. Kolejne teorie wskazywały na różne możliwe przyczyny, od problemów z unerwieniem, przez zaburzenia rozwoju naczyń krwionośnych, aż po nieprawidłowości hormonalne.

Obecnie naukowcy wiedzą, że problem tkwi w okostnej – cienką błonie tkanki łącznej, która otacza każdą kość. Okostna u dzieci jest grubsza i silniejsza niż u dorosłych i odgrywa kluczową rolę w procesie gojenia się kości po złamaniu. U dzieci z wrodzoną rzekotstawem piszczeli okostna jest nieprawidłowa – jest zbyt gruba i ma charakter hamartomatyczny, co oznacza, że zawiera nieprawidłowe komórki. Ta nieprawidłowa okostna nie jest w stanie prawidłowo uczestniczyć w procesie gojenia kości.

Problem pogarsza jeszcze bardziej zaburzenie równowagi między komórkami budującymi i rozkładającymi kość. W zdrowej kości istnieje delikatna równowaga między osteoblastami – komórkami, które budują nową tkankę kostną, oraz osteoklastami – komórkami, które rozkładają starą kość, umożliwiając przebudowę i naprawę. U dzieci z wrodzoną rzekotstawem piszczeli osteoblasty są mniej aktywne niż powinny być, podczas gdy osteoklasty są nadmiernie aktywne. To oznacza, że proces rozkładu kości przeważa nad jej budowaniem, co prowadzi do powstawania słabej, niskiej jakości tkanki kostnej, która nie jest w stanie się prawidłowo zgoić.

Dodatkowym problemem może być niedostateczne ukrwienie okostnej. Jeśli do tkanki nie dociera wystarczająca ilość krwi, oznacza to również niedobór tlenu, który jest niezbędny do procesów naprawczych. Zamiast zdrowej tkanki kostnej, w miejscu złamania może powstać tkanka bliznowata, która nie zapewnia odpowiedniej stabilności. Ta warstwa tkanki bliznowatej otacza kość i dodatkowo utrudnia proces gojenia.

Czynniki ryzyka

Najważniejszym czynnikiem ryzyka rozwoju wrodzonego stawu rzekomego piszczeli jest obecność nerwiakowłókniakowatości typu 1. Jak wspomniano wcześniej, ponad 80 procent dzieci z tą rzadką chorobą kości ma również nerwiakowłókniakowatość. Jest to schorzenie genetyczne, które dziecko może odziedziczyć po jednym z rodziców lub które może pojawić się w wyniku nowej mutacji genetycznej. Jeśli w rodzinie występuje nerwiakowłókniakowatość, ryzyko urodzenia dziecka z wrodzoną rzekotstawem piszczeli jest znacznie wyższe niż w populacji ogólnej.

Inne schorzenia, które mogą być związane z wrodzoną rzekotstawem piszczeli, to dysplazja włóknista – choroba, w której normalna tkanka kostna zostaje zastąpiona tkanką włóknistą, co osłabia strukturę kości. Choć związek ten nie jest tak silny jak w przypadku nerwiakowłókniakowatości, to jednak dzieci z dysplazją włóknistą mają zwiększone ryzyko problemów z gojeniem się kości.

Ważne jest, aby rodzice wiedzieli, że wrodzony staw rzekomy piszczeli nie jest spowodowany czymś, co zrobili lub czego nie zrobili w czasie ciąży. Nie jest to również wynik urazu ani infekcji. To po prostu stan, który rozwija się w wyniku nieprawidłowości w rozwoju tkanki kostnej dziecka, często powiązany z chorobami genetycznymi. Nie ma sposobu, aby zapobiec temu schorzeniu, ale wczesna diagnoza i odpowiednie leczenie mogą znacznie poprawić wyniki.

Objawy chorobowe

Objawy wrodzonego stawu rzekomego piszczeli mogą się różnić w zależności od tego, czy kość jest już złamana, czy tylko nieprawidłowo wygięta. U niektórych dzieci pierwsze oznaki są widoczne już przy urodzeniu – rodzice lub lekarze mogą zauważyć, że goleniowa kość dziecka jest wygięta ku przodowi i na zewnątrz, co nazywane jest wygięciem przednio-bocznym. Może to sprawiać, że noga wygląda nienaturalnie i ma inny kształt niż druga noga.

W przypadkach, gdy złamanie następuje później, rodzice mogą zauważyć, że dziecko zaczyna utykać lub odmawia obciążania jednej nogi. Dziecko może płakać lub wyrażać ból, gdy próbuje chodzić. Nawet niewielki uraz – na przykład potknięcie się podczas zabawy – może prowadzić do złamania kości, która już jest osłabiona. Po złamaniu miejsce to nie goi się prawidłowo, co prowadzi do powstania niestabilnego połączenia.

Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów jest niestabilność w miejscu rzekostawu. Kość może być ruchoma w miejscu, gdzie powinna być sztywna, co sprawia, że dziecko ma trudności z normalnym chodzeniem i bieganiem. Ten „fałszywy staw" może być sztywny lub ruchomy, w zależności od przypadku, ale zawsze stanowi poważny problem dla funkcjonowania dziecka. Większość przypadków dotyczy tylko jednej strony ciała – zazwyczaj lewa lub prawa noga jest dotknięta, ale nie obie jednocześnie.

Z czasem mogą rozwinąć się dodatkowe problemy. Kość, która nie została prawidłowo wyleczona, często prowadzi do różnicy w długości kończyn – dotknięta noga może być krótsza niż zdrowa. To z kolei może prowadzić do problemów z postawą, bólu pleców i trudności w chodzeniu. Dziecko może rozwinąć nieprawidłowy sposób chodzenia, próbując kompensować różnicę w długości nóg. Wraz z wiekiem, jeśli problem nie zostanie rozwiązany, deformacja może się nasilać.

Kość ma również tendencję do ponownego złamania, nawet po tym, jak wydaje się, że zagojone. To właśnie dlatego wrodzony staw rzekomy piszczeli był historycznie tak trudny do leczenia – nawet po pozornie udanej operacji mogło dojść do ponownego złamania. Współczesne metody leczenia znacznie zmniejszyły to ryzyko, ale nadal pozostaje ono problemem, który wymaga długoterminowego monitorowania.

Profilaktyka

Niestety, nie istnieje sposób na zapobieganie wrodzonemu stawowi rzekomornu piszczeli, ponieważ jest to schorzenie wynikające z nieprawidłowości rozwojowych, często powiązanych z chorobami genetycznymi. Rodzice nie mogą podjąć żadnych działań w czasie ciąży, które zapobiegłyby wystąpieniu tego stanu u dziecka. Jednak istnieją pewne kroki, które można podjąć, aby zminimalizować ryzyko powikłań i zapewnić dziecku najlepszą możliwą opiekę.

Dla dzieci, u których zdiagnozowano wygięcie piszczeli, ale jeszcze nie doszło do złamania, lekarze mogą zalecić noszenie specjalnych ortez lub stabilizatorów. Te urządzenia mają na celu ochronę osłabionej kości przed złamaniem. Choć orteza nie wyleczy podstawowego problemu, może zapobiec urazom, szczególnie gdy dziecko zaczyna chodzić i jest bardziej aktywne. Rodzice powinni być szczególnie ostrożni, aby unikać sytuacji, w których dziecko mogłoby upaść lub uderzyć się nogą.

Wczesna diagnoza jest kluczowa. Jeśli dziecko ma nerwiakowłókniakowatość typu 1 lub w rodzinie występują przypadki tej choroby, powinno być regularnie badane przez ortopedę, nawet jeśli nie ma widocznych objawów problemów z kośćmi. Wczesne wykrycie wygięcia kości lub innych nieprawidłowości może pozwolić na wcześniejsze interwencje, zanim dojdzie do złamania.

Dla dzieci, które już przeszły leczenie wrodzonego stawu rzekomego, długoterminowe monitorowanie jest niezwykle ważne. Nawet po udanym zrośnięciu kości istnieje ryzyko ponownego złamania, szczególnie podczas wzrostu dziecka. Regularne wizyty u ortopedy, badania rentgenowskie i przestrzeganie zaleceń dotyczących aktywności fizycznej mogą pomóc w zapobieganiu powikłaniom. Rodzice powinni być świadomi objawów, które mogą wskazywać na problemy, takich jak ból, utykanie lub widoczne zmiany w wyglądzie nogi.

Patofizjologia – co dzieje się w organizmie?

Aby zrozumieć, co dzieje się w organizmie dziecka z wrodzoną rzekotstawem piszczeli, trzeba najpierw poznać, jak prawidłowo działa proces gojenia się kości. Gdy zdrowa kość ulega złamaniu, organizm natychmiast rozpoczyna skomplikowany proces naprawy. Okostna, cienka błona otaczająca kość, odgrywa kluczową rolę – zawiera ona komórki macierzyste, które mogą przekształcić się w osteoblasty, czyli komórki budujące nową tkankę kostną. Te osteoblasty wytwarzają nową macierz kostną, która stopniowo mineralizuje się i twardnieje, łącząc złamane fragmenty kości.

U dzieci z wrodzoną rzekotstawem piszczeli ten proces jest głęboko zaburzony. Po pierwsze, okostna jest nieprawidłowa – jest zbyt gruba i ma charakter hamartomatyczny, co oznacza, że zawiera nieprawidłowe komórki. Ta zmieniona okostna nie może skutecznie uczestniczyć w procesie gojenia. Badania pokazują, że zamiast produkować zdrową tkankę kostną, okostna u tych dzieci wytwarza tkankę włóknistą – miękką, słabą tkankę, która nie ma właściwości mechanicznych kości.

Dodatkowo, równowaga między osteoblastami a osteoklastami jest zaburzona. W normalnych warunkach te dwa typy komórek działają w harmonii – osteoklasty rozkładają starą lub uszkodzoną kość, a osteoblasty budują nową. U dzieci z CPT osteoblasty są znacznie mniej aktywne niż powinny być, co oznacza, że produkcja nowej kości jest spowolniona. Z drugiej strony, osteoklasty są nadmiernie aktywne, co prowadzi do zwiększonego rozkładu tkanki kostnej. Ta nierównowaga skutkuje produkcją słabej, niskiejjaakości kości, która nie ma wystarczającej wytrzymałości mechanicznej.

Problem mechaniczny jest również istotny. U małych dzieci fragmenty złamanej kości są bardzo małe i trudne do stabilizacji. Nawet przy użyciu nowoczesnych technik chirurgicznych, uzyskanie odpowiedniej stabilności tych małych fragmentów stanowi wyzwanie. Bez odpowiedniej stabilności mechanicznej, nawet jeśli procesy biologiczne gojenia są wspierane, kość może nie zrosnąć się prawidłowo.

W miejscu, gdzie powinna powstać zdrowa tkanka kostna, często tworzy się tkanka bliznowata. Ta tkanka otacza końce kości, tworząc barierę, która dodatkowo utrudnia gojenie. W rezultacie, zamiast solidnego połączenia kostnego, powstaje niestabilne połączenie włókniste – fałszywy staw, który jest ruchomy i nie zapewnia odpowiedniego wsparcia dla nogi dziecka. Taki staw rzekomy nie tylko utrudnia funkcjonowanie, ale również zwiększa ryzyko dalszych złamań.

Niedostateczne ukrwienie obszaru również odgrywa rolę. Jeśli do miejsca złamania nie dociera wystarczająca ilość krwi, oznacza to niedobór tlenu i składników odżywczych niezbędnych do procesów naprawczych. To może być spowodowane nieprawidłowym rozwojem naczyń krwionośnych w tym obszarze lub uszkodzeniem istniejących naczyń w wyniku urazu. Bez odpowiedniego ukrwienia, procesy gojenia są jeszcze bardziej upośledzone.

W przypadkach związanych z nerwiakowłókniakowatością typu 1, dodatkowym czynnikiem może być obecność nieprawidłowych komórek nerwowych i tkanki łącznej w obszarze kości. Nerwiakowłókniakowatość to choroba, która wpływa na rozwój tkanki nerwowej, ale również może powodować nieprawidłowości w innych tkankach, w tym kościach. Ta nieprawidłowa tkanka może dodatkowo zakłócać procesy gojenia i przyczyniać się do słabości kości.

Czy wiesz, że…

  1. Pierwsze opisanie tego schorzenia pochodzi z 1891 roku od lekarza o nazwisku Paget, czyli ponad 130 lat temu, ale do dziś naukowcy nie są pewni dokładnej przyczyny tego stanu.
  2. Historycznie wskaźnik amputacji u dzieci z wrodzoną rzekotstawem piszczeli wynosił 30-40%, ale dzięki nowoczesnym technikom chirurgicznym, w tym metodzie cross-union, amputacja powinna być dziś już praktycznie nigdy niewykonywana.
  3. Wrodzony staw rzekomy może występować nie tylko w piszczeli, ale również w innych kościach, takich jak kość promieniowa, kość łokciowa czy obojczyk, choć piszczel jest najczęściej dotkniętą kością.

Częste pytania

Ten poradnik ma pomóc Ci zrozumieć schorzenie. Nie zastąpi rozmowy z lekarzem, który najlepiej zna Twoją sytuację.

Pokrewne schorzenia z tego samego obszaru terapeutycznego

Wróć do listy chorób
Clinical Trials Concierge

Nie chcesz szukać na własną rękę? Nasz doradca ds. badań klinicznych zrobi to za Ciebie.

Opowiedz nam o swoim schorzeniu – przeszukamy wszystkie badania w Europie i skontaktujemy Cię z właściwym ośrodkiem.

Nota prawna · Wydawca: CTIN POLAND sp. z o.o., ul. rtm. Witolda Pileckiego 67/109, 02-781 Warszawa, Polska · KRS 0001111334 · REGON 528919042 · NIP 9512598637

© 2026 badaniakliniczne.pl – Europejska Sieć Informacji o Badaniach Klinicznych

Zgodność z RODO, certyfikaty ISO 9001 i ISO 27001 (LL-C Certification)

Ten serwis nie jest powiązany z Komisją Europejską, EMA ani oficjalnym systemem CTIS. Większość informacji pochodzi z publicznie dostępnych międzynarodowych rejestrów badań klinicznych, uzupełnionych danymi z ośrodków akademickich, od krajowych organów regulacyjnych i sponsorów komercyjnych. W tym serwisie „terapia” oznacza lek testowany w badaniu klinicznym. Jego bezpieczeństwo i skuteczność w badanym zastosowaniu nie zostały jeszcze potwierdzone, część uczestników może otrzymać placebo lub lek porównawczy, a udział w badaniu nie gwarantuje korzyści zdrowotnej. O tym, kto może wziąć udział, decyduje lekarz w ośrodku badawczym. Serwis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Część treści i grafik w tym serwisie powstała lub została ulepszona z pomocą sztucznej inteligencji (AI).