Przejdź do treści
badaniakliniczne.pl – strona główna

Zespół Rosai-Dorfmana Leczenie

Badania kliniczne: Zespół Rosai-Dorfmana

Badania z rekrutacją w toku są na początku listy

Zobacz wszystkie badania (3) →
Szybkie filtry

3 badania kliniczne w tym schorzeniu

Badanie nad zastosowaniem fludeoksyglukozy (18F) w obrazowaniu PET/CT u młodzieży z histiocytozą

Zarejestrowany lekBez placebo
Kraje:PolskaPolska
  • Uczestnicy:0–17 lat
  • Substancje:Fludeoxyglucose (18F)
  • Sponsor:Instytut Matki I Dziecka

Badanie trametynibu dimetylosulfotlenku u dzieci z oporną histiocytozą negatywną na BRAF lub po niepowodzeniu leczenia wemurafenibem

Zarejestrowany lekBez placebo
Kraje:PolskaPolska
  • Uczestnicy:0–17 lat
  • Substancje:Trametinib Dimethyl Sulfoxide
  • Sponsor:Instytut Matki I Dziecka

Badanie nad skutecznością i bezpieczeństwem wemurafenibu u dzieci z oporną na leczenie histiocytozą z mutacją BRAF

Zarejestrowany lekBez placebo
Kraje:PolskaPolska
  • Uczestnicy:0–17 lat
  • Substancje:Vemurafenib
  • Sponsor:Instytut Matki I Dziecka
Zobacz wszystkie badania (3) →zastosowany filtr: schorzenie – Zespół Rosai-Dorfmana

W skrócie

Zespół Rosai-Dorfmana to rzadkie schorzenie, w którym organizm produkuje zbyt dużo specjalnych białych krwinek zwanych histiocytami. Choć czasem przebiega łagodnie i ustępuje samoistnie, w innych przypadkach wymaga uważnej obserwacji lub zastosowania różnych metod leczenia – od prostego wyczekiwania po zaawansowane terapie stosowane w badaniach klinicznych.

Najważniejsze informacje

  • Zespół Rosai-Dorfmana to rzadka choroba, w której dochodzi do nadmiernego rozrostu histiocytów – białych krwinek, które są częścią układu odpornościowego[1].
  • Nie każdy pacjent wymaga leczenia – u wielu osób choroba cofa się samoistnie i wystarczy jedynie obserwacja lekarska[1].
  • Standardowe leczenie obejmuje obserwację, chirurgiczne usunięcie zmian, kortykosteroidy, chemioterapię lub w rzadkich przypadkach radioterapię[3].
  • Odkrycie mutacji w szlaku MAP kinazy u około połowy pacjentów otworzyło drogę do celowanych terapii molekularnych, badanych obecnie w badaniach klinicznych[2].
  • Siltuximab, przeciwciało monoklonalne blokujące interleukinę-6, wykazało obiecujące działanie w niektórych przypadkach zespołu Rosai-Dorfmana, prowadząc do zmniejszenia się zmian chorobowych[11].
  • Badania kliniczne oferują dostęp do nowatorskich terapii, ale wiążą się z niepewnością – nowe leki mogą wywoływać nieznane działania niepożądane, a ich skuteczność nie jest jeszcze ostatecznie potwierdzona[3].
  • Kluczowa jest dokładna diagnostyka, w tym biopsja, badania obrazowe i badania molekularne, aby dopasować leczenie do indywidualnych potrzeb pacjenta[3].
  • Większość pacjentów z zespołem Rosai-Dorfmana ma stosunkowo dobre rokowanie, chociaż u niektórych choroba może przebiegać przewlekle lub nawracać[7].

Jak leczy się zespół Rosai-Dorfmana – cele i strategie terapeutyczne

Leczenie zespołu Rosai-Dorfmana jest zagadnieniem złożonym, ponieważ choroba ta objawia się bardzo różnie u poszczególnych osób. U wielu pacjentów objawy ustępują same bez jakiejkolwiek interwencji medycznej, podczas gdy inne osoby wymagają regularnej opieki lekarskiej i stosowania rozmaitych metod terapeutycznych. Głównym celem leczenia jest kontrolowanie objawów, zapobieganie powikłaniom związanym z gromadzeniem się histiocytów w narządach oraz, w razie potrzeby, spowalnianie postępu choroby. Ponieważ zespół Rosai-Dorfmana może występować zarówno w postaci węzłowej – głównie z powiększonymi węzłami chłonnymi – jak i pozawęzłowej, obejmującej skórę, zatoki przynosowe, kości czy inne tkanki, dobór strategii leczenia zależy od lokalizacji zmian, ich rozległości i nasilenia objawów.

W ostatnich latach coraz wyraźniej widać, że zespół Rosai-Dorfmana może być powiązany z zaburzeniami na poziomie molekularnym. Odkryto mutacje w szlaku kinazy MAP (MAP kinase pathway) u około połowy chorych, co sprawiło, że Światowa Organizacja Zdrowia w 2022 roku oficjalnie uznała ten zespół za rodzaj nowotworu krwi. To niezwykle istotna zmiana w rozumieniu choroby, ponieważ otwiera ona drogę do nowatorskich metod leczenia, które celują w konkretne ścieżki metaboliczne komórek. Niemniej, zespół Rosai-Dorfmana zazwyczaj nie jest chorobą zagrażającą życiu – wielu pacjentów nie wymaga w ogóle leczenia albo potrzebuje jedynie obserwacji lekarskiej i ewentualnego wsparcia farmakologicznego w razie nasilenia objawów.

Stosowane podejścia lecznicze obejmują zarówno metody klasyczne, zatwierdzone przez towarzystwa medyczne i powszechnie akceptowane w praktyce klinicznej, jak i eksperymentalne terapie sprawdzane w badaniach klinicznych. Niektóre osoby z zespołem Rosai-Dorfmana wymagają tylko niewielkich zabiegów chirurgicznych usuwających pojedyncze zmiany, inne – w przypadkach ciężkich lub rozsianych – potrzebują ogólnoustrojowego leczenia za pomocą leków. Dlatego tak ważna jest szczegółowa diagnostyka i ustalenie zakresu choroby, co pozwala lekarzowi wybrać optymalną metodę postępowania.

Standardowe leczenie zespołu Rosai-Dorfmana

Standardowe leczenie zespołu Rosai-Dorfmana zależy od stopnia zaawansowania i obecności objawów. Wiele osób z łagodnym przebiegiem choroby nie wymaga żadnych zabiegów ani leków, jedynie okresowej kontroli stanu zdrowia i obserwacji wielkości węzłów chłonnych lub zmian skórnych. Tego rodzaju postępowanie nazywamy strategią wyczekującą (watchful waiting). Polega ono na regularnych wizytach u lekarza i ewentualnym wykonywaniu badań obrazowych lub laboratoryjnych, aby upewnić się, że zmiany nie rosną i nie upośledza to funkcjonowania żadnego narządu. U wielu pacjentów, zwłaszcza tych z postacią węzłową (powiększonymi węzłami chłonnymi), choroba po pewnym czasie cofa się samorzutnie bez konieczności stosowania leków.

Gdy jednak objawy są nasilone lub zmiany wywołują dolegliwości – na przykład trudności w oddychaniu, ból czy znaczne obrzęki – lekarze rozważają leczenie chirurgiczne. Wycięcie zmiany może być skuteczne w przypadkach, gdy histiocyty gromadzą się w jednym, ograniczonym miejscu. Chirurgiczne usunięcie guza lub powiększonych węzłów chłonnych pozwala nie tylko zlikwidować źródło dyskomfortu, ale także pobrać materiał do badań histopatologicznych i dokładniejszego potwierdzenia rozpoznania. Jest to często rozwiązanie preferowane w postaci pozawęzłowej, zwłaszcza jeśli zmiany są niewielkie i łatwo dostępne.

W przypadkach bardziej rozległych lub gdy choroba obejmuje wiele miejsc w organizmie, stosuje się kortykosteroidy – leki przeciwzapalne, które mogą zmniejszać aktywność układu odpornościowego i hamować nadmierną produkcję histiocytów. Kortykosteroidy, takie jak prednizon lub metyloprednizolon, są często pierwszą linią leczenia farmakologicznego. Zmniejszają stan zapalny i mogą przyczynić się do kurczenia się powiększonych węzłów chłonnych lub zmniejszania się zmian skórnych. Leki te stosuje się zwykle przez kilka tygodni lub miesięcy, w zależności od odpowiedzi pacjenta. Jednakże długotrwałe stosowanie kortykosteroidów może wiązać się z działaniami niepożądanymi, takimi jak zwiększone ryzyko infekcji, osteoporoza, wzrost masy ciała, podwyższenie poziomu cukru we krwi czy trudności w gojeniu się ran. Dlatego lekarze starają się ograniczać czas terapii i stosować najniższą skuteczną dawkę.

Gdy kortykosteroidy okazują się niewystarczające lub gdy choroba nawraca po ich odstawieniu, można rozważyć chemioterapię. Chociaż zespół Rosai-Dorfmana nie jest klasycznym nowotworem złośliwym, w niektórych sytuacjach stosuje się leki cytotoksyczne, aby opanować nadmierny rozrost histiocytów. Wśród schematów chemioterapii wymienia się między innymi leki stosowane w leczeniu chłoniaków, takie jak winkrystyna, winblastyna, kladrybina (2-CdA) lub metotreksat. Chemioterapia jest jednak zarezerwowana dla przypadków ciężkich, z zajęciem narządów wewnętrznych lub z objawami zagrażającymi życiu. Jej stosowanie wiąże się z typowymi dla tego rodzaju leczenia skutkami ubocznymi, takimi jak osłabienie odporności, nudności, utrata włosów, zmęczenie i zaburzenia hematologiczne.

Inną opcją w standardowym leczeniu jest radioterapia. Napromienianie stosuje się bardzo rzadko, tylko w specyficznych sytuacjach, gdy zmiana znajduje się w miejscu trudno dostępnym chirurgicznie albo gdy konieczne jest szybkie zmniejszenie masy guza zagrażającego funkcji ważnego narządu, na przykład uciskającego nerw wzrokowy czy rdzeń kręgowy. Radioterapia pozwala zniszczyć nieprawidłowe komórki miejscowo, jednakże i ona wiąże się z ryzykiem powikłań, zwłaszcza gdy stosowana w pobliżu delikatnych struktur organizmu.

Czas trwania leczenia jest bardzo zróżnicowany. W przypadku kortykosteroidów może to być kilka tygodni do kilku miesięcy, przy chemioterapii – zazwyczaj kilka cykli podawanych w określonych odstępach czasu, aż do uzyskania stabilizacji choroby lub jej remisji. Po zakończeniu leczenia pacjent pozostaje pod opieką lekarza, by szybko wychwycić ewentualne nawroty. Warto również pamiętać, że niektórzy chorzy doświadczają samoistnej remisji – choroba cofa się bez leczenia, co jeszcze bardziej komplikuje ocenę skuteczności poszczególnych terapii.

Leczenie eksperymentalne i badania kliniczne

W związku z rosnącym zrozumieniem molekularnych podstaw zespołu Rosai-Dorfmana coraz większą uwagę przyciągają nowatorskie metody leczenia badane w ramach badań klinicznych. Kluczowe odkrycie, że u części pacjentów występują mutacje w szlaku MAP kinazy, otworzyło drogę do zastosowania celowanych terapii molekularnych. Leki te działają na konkretne białka lub enzymy w komórkach, co w teorii pozwala precyzyjniej zahamować nieprawidłowy wzrost histiocytów przy mniejszym wpływie na resztę organizmu.

Jednym z kierunków badań są inhibitory szlaku MAP kinazy, w tym inhibitory MEK lub inhibitory BRAF. Te związki mogą być szczególnie użyteczne u pacjentów, u których wykazano mutacje w genach kodujących białka tego szlaku, takich jak mutacje BRAF czy MAP2K1. W badaniach nad innymi schorzeniami związanymi z nadmiernym wzrostem histiocytów, na przykład w chorobie Erdheima-Chestera, wykazano obiecujące wyniki stosowania inhibitorów BRAF. Obecnie trwają badania oceniające, czy podobne podejście może być skuteczne w zespole Rosai-Dorfmana. Leki te działają poprzez blokowanie nieprawidłowych sygnałów wewnątrzkomórkowych, które prowadzą do rozrostu histiocytów.

Inną obiecującą substancją badaną w zespole Rosai-Dorfmana jest siltuximab, przeciwciało monoklonalne skierowane przeciwko interleukinie-6 (IL-6). IL-6 to cytokin a biorąca udział w procesach zapalnych i stymulacji układu odpornościowego. Wykazano, że w niektórych postaciach zespołu Rosai-Dorfmana poziom IL-6 może być podwyższony, co przyczynia się do nasilenia stanu zapalnego i objawów ogólnoustrojowych, takich jak gorączka czy nocne poty. Siltuximab, stosowany dotychczas w innych schorzeniach związanych z nadmierną aktywnością IL-6, wykazał korzystne działanie w niektórych przypadkach zespołu Rosai-Dorfmana. Opisano pacjentów, u których lek doprowadził do zmniejszenia się zmian chorobowych i poprawy stanu ogólnego, co sugeruje, że blokowanie IL-6 może być skuteczną strategią terapeutyczną. Badania nad siltuksimabem znajdują się jeszcze na wczesnych etapach i wymagają potwierdzenia w większych grupach chorych.

W ramach badań klinicznych sprawdzana jest również immunoterapia, która obejmuje różnorodne metody stymulowania lub modulowania układu odpornościowego w celu zwalczania komórek chorobowych. W zespole Rosai-Dorfmana rozważa się zastosowanie leków wpływających na punkty kontrolne immunologiczne (checkpointy), które normalnie chronią organizm przed nadmierną reakcją zapalną, ale czasem mogą utrudniać eliminację nieprawidłowych komórek. Chociaż w tej chwili nie ma jeszcze oficjalnie zarejestrowanych leków z grupy inhibitorów punktów kontrolnych dla zespołu Rosai-Dorfmana, naukowcy biorą pod uwagę tego rodzaju terapie w opornych na leczenie przypadkach.

Badania kliniczne dzielą się zwykle na trzy główne fazy. Faza I to początkowy etap, w którym ocenia się przede wszystkim bezpieczeństwo leku oraz ustala odpowiednią dawkę. Zazwyczaj w tej fazie uczestniczy niewielka grupa pacjentów. Faza II obejmuje większą liczbę chorych i ma na celu sprawdzenie skuteczności leku – czy w ogóle wywołuje pożądany efekt terapeutyczny i jak często występują działania niepożądane. Faza III jest najbardziej zaawansowana i polega na porównaniu nowego leku z obecnym standardem leczenia, aby sprawdzić, czy nowa terapia jest lepsza lub równie dobra, ale z mniejszą liczbą działań niepożądanych. W przypadku rzadkich schorzeń, takich jak zespół Rosai-Dorfmana, przeprowadzanie dużych badań bywa wyzwaniem ze względu na niewielką liczbę pacjentów. Dlatego wiele informacji pochodzi z opisów pojedynczych przypadków lub małych grup chorych.

Wstępne wyniki niektórych badań sugerują, że celowane terapie molekularne mogą prowadzić do zmniejszenia się zmian, poprawy parametrów klinicznych i złagodzenia objawów u pacjentów, u których standardowe leczenie nie przyniosło efektu. Niemniej, są to doniesienia wstępne i wymaga się dalszych badań, aby potwierdzić skuteczność i bezpieczeństwo tych leków na większą skalę. Badania te prowadzone są w wielu krajach, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Europie i innych regionach świata. Niektóre ośrodki w Polsce również uczestniczą w międzynarodowych badaniach dotyczących rzadkich schorzeń histiocytarnych, co daje szansę polskim pacjentom na dostęp do najnowszych terapii.

Aby wziąć udział w badaniu klinicznym, pacjent musi spełniać określone kryteria dotyczące wieku, stopnia zaawansowania choroby, stanu ogólnego czy wyników badań laboratoryjnych. Czasem wymagane jest wykrycie konkretnej mutacji genetycznej, która czyni badany lek potencjalnie skutecznym. Decyzja o włączeniu do badania podejmowana jest wspólnie przez pacjenta i lekarza prowadzącego, z uwzględnieniem potencjalnych korzyści i ryzyk. Warto pamiętać, że uczestnictwo w badaniu nie gwarantuje sukcesu terapeutycznego, ale daje dostęp do nowoczesnych terapii, które mogą przynieść poprawę, zwłaszcza gdy tradycyjne metody zawiodły.

Najczęstsze metody leczenia

  • Strategia wyczekująca (obserwacja)
    • Regularna kontrola stanu zdrowia bez stosowania leków, stosowana u pacjentów z łagodnym przebiegiem choroby
    • Polega na okresowych badaniach obrazowych i wizytach lekarskich, by upewnić się, że zmiany nie rosną
  • Leczenie chirurgiczne
    • Wycięcie powiększonych węzłów chłonnych lub zmian skórnych, zwłaszcza gdy wywołują dolegliwości
    • Skuteczne w przypadkach ograniczonych, miejscowych zmian
  • Kortykosteroidy
    • Leki przeciwzapalne, takie jak prednizon lub metyloprednizolon, hamujące nadmierną aktywność histiocytów
    • Stosowane przez kilka tygodni do miesięcy, mogą zmniejszać obrzęki i stan zapalny
    • Długotrwałe stosowanie może wiązać się z działaniami niepożądanymi, takimi jak wzrost masy ciała, osteoporoza czy zwiększone ryzyko infekcji
  • Chemioterapia
    • Leki cytotoksyczne, takie jak winkrystyna, winblastyna, kladrybina czy metotreksat, stosowane w ciężkich przypadkach
    • Zarezerwowane dla rozległych postaci choroby lub gdy kortykosteroidy okazują się niewystarczające
    • Powoduje typowe działania niepożądane chemioterapii, takie jak osłabienie odporności, nudności, utrata włosów, zmęczenie
  • Radioterapia
    • Napromienianie stosowane bardzo rzadko, w sytuacjach szczególnych, gdy zmiana zagraża funkcji ważnego narządu
    • Pozwala miejscowo zniszczyć nieprawidłowe komórki, ale wiąże się z ryzykiem powikłań zwłaszcza w pobliżu delikatnych struktur
  • Inhibitory szlaku MAP kinazy
    • Celowane terapie molekularne badane w ramach badań klinicznych, obejmujące inhibitory MEK i inhibitory BRAF
    • Szczególnie rozważane u pacjentów z mutacjami w genach szlaku MAP kinazy
    • Blokują nieprawidłowe sygnały wewnątrzkomórkowe prowadzące do rozrostu histiocytów
  • Siltuximab
    • Przeciwciało monoklonalne skierowane przeciwko interleukinie-6 (IL-6), badane w zespole Rosai-Dorfmana
    • Wykazało korzystne działanie w niektórych opisach przypadków, prowadząc do zmniejszenia się zmian i poprawy stanu ogólnego
    • Wymaga dalszych badań w większych grupach pacjentów
  • Immunoterapia
    • Różnorodne metody modulowania układu odpornościowego, w tym inhibitory punktów kontrolnych immunologicznych
    • Rozważana w opornych na leczenie przypadkach, chociaż w tej chwili brak zarejestrowanych leków dla zespołu Rosai-Dorfmana

Jak długo trwa leczenie i jakie mogą być działania niepożądane

Czas trwania terapii w zespole Rosai-Dorfmana jest bardzo indywidualny. Niektórzy pacjenci wymagają jedynie kilku miesięcy leczenia kortykosteroidami, po czym choroba wchodzi w remisję. Inni mogą potrzebować wielokrotnych cykli chemioterapii lub długoterminowej obserwacji z okazjonalnym wznowieniem leczenia w razie nawrotu. W przypadku badań klinicznych nad nowymi lekami, czas trwania podawania substancji testowanej i obserwacji pacjenta jest określony w protokole badania – może to być kilka miesięcy lub nawet kilka lat, w zależności od celu badania i odpowiedzi chorego na terapię.

Działania niepożądane zależą od stosowanej metody leczenia. Kortykosteroidy mogą powodować wzrost masy ciała, podwyższenie ciśnienia krwi, zwiększone stężenie glukozy we krwi, osłabienie kości, zaburzenia nastroju czy większą podatność na infekcje. Chemioterapia wiąże się z ryzykiem spadku liczby krwinek, co czyni pacjenta bardziej podatnym na infekcje i krwawienia, a także wywołuje nudności, wymioty, biegunkę, zmęczenie czy utratę włosów. Radioterapia może powodować podrażnienie skóry, zmęczenie i potencjalne uszkodzenie tkanek znajdujących się w polu napromieniania. Nowsze terapie molekularne, takie jak inhibitory szlaku MAP kinazy, mogą wywoływać wysypki skórne, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, zmiany w wynikach badań wątrobowych czy problemy z widzeniem. Każdy pacjent powinien być poinformowany o możliwych działaniach niepożądanych i pozostawać w bliskim kontakcie z lekarzem, by szybko reagować na ewentualne powikłania.

Rola badań diagnostycznych w planowaniu leczenia

Przed rozpoczęciem jakiejkolwiek terapii konieczne jest dokładne rozpoznanie zakresu choroby. Diagnostyka obejmuje zwykle biopsję, w której pobiera się fragment zmiany (na przykład powiększonego węzła chłonnego lub guza skórnego) i bada pod mikroskopem w celu potwierdzenia obecności charakterystycznych histiocytów. Badanie to jest kluczowe, ponieważ pozwala odróżnić zespół Rosai-Dorfmana od innych schorzeń o podobnych objawach, takich jak chłoniaki czy inne histiocytozy. W badaniu mikroskopowym lekarz poszukuje typowego obrazu emperipolezy – sytuacji, w której inne komórki układu odpornościowego, takie jak limfocyty czy komórki plazmatyczne, znajdują się w cytoplazmie histiocytów.

Dodatkowo wykonuje się badania obrazowe, takie jak tomografia komputerowa (CT), rezonans magnetyczny (MRI) czy ultrasonografia, aby ocenić rozmieszczenie i wielkość zmian w organizmie. Pozwala to ustalić, czy mamy do czynienia z postacią węzłową ograniczoną do jednej grupy węzłów chłonnych, czy z postacią pozawęzłową obejmującą wiele narządów. Wiedza o lokalizacji i rozległości zmian jest niezbędna do wyboru odpowiedniej strategii leczenia – czasem wystarczy chirurgiczne wycięcie pojedynczej zmiany, innym razem konieczne jest ogólnoustrojowe leczenie farmakologiczne.

Coraz częściej wykonuje się również badania molekularne, które mają na celu wykrycie mutacji w szlaku MAP kinazy. Jeśli u pacjenta stwierdzi się mutację, która może być wrażliwa na konkretny lek z badań klinicznych, otwiera to możliwość zastosowania celowanej terapii molekularnej. Takie badania genetyczne mogą być wykonywane na materiale pobranym podczas biopsji. Dzięki temu lekarz może lepiej dopasować leczenie do indywidualnych cech choroby i zwiększyć szanse na uzyskanie pozytywnego efektu terapeutycznego.

Perspektywy i rokowanie

Rokowanie w zespole Rosai-Dorfmana jest zróżnicowane i zależy od wielu czynników, w tym od lokalizacji zmian, obecności objawów ogólnoustrojowych, zajęcia ważnych narządów oraz odpowiedzi na leczenie. Większość pacjentów ma stosunkowo dobre rokowanie – choroba często przebiega łagodnie, a u wielu osób dochodzi do samoistnej remisji bez potrzeby intensywnego leczenia. Tym niemniej, u części chorych może dochodzić do nawrotów lub przewlekłego przebiegu, co wymaga długoterminowej opieki lekarskiej i ewentualnego wielokrotnego podejmowania leczenia.

W przypadkach ciężkich, z zajęciem narządów życiowo ważnych – takich jak mózg, płuca czy nerki – rokowanie może być poważniejsze, choć zespół Rosai-Dorfmana rzadko prowadzi do zgonu. Dzięki postępom w diagnostyce i leczeniu, w tym wprowadzaniu nowych terapii celowanych molekularnie, perspektywy dla pacjentów stale się poprawiają. Kluczowe jest wczesne rozpoznanie, dokładna diagnostyka i dobór odpowiedniej strategii terapeutycznej, a także regularne monitorowanie stanu zdrowia, aby szybko reagować na ewentualne zmiany w przebiegu choroby.

Czy wiesz, że…

  1. Zespół Rosai-Dorfmana został po raz pierwszy opisany w 1969 roku przez dwóch patologów, Juana Rosai i Ronalda Dorfmana, którzy odkryli charakterystyczny obraz mikroskopowy choroby u dzieci z masywnym powiększeniem węzłów chłonnych[2].
  2. W badaniu mikroskopowym materiału z biopsji często obserwuje się tzw. emperipolezę – zjawisko, w którym inne komórki układu odpornościowego, takie jak limfocyty czy komórki plazmatyczne, znajdują się w cytoplazmie histiocytów, co jest charakterystyczne dla tego schorzenia[1].
  3. W ostatniej dekadzie odkryto, że u około 50% pacjentów z zespołem Rosai-Dorfmana występują mutacje w szlaku MAP kinazy, co doprowadziło do uznania tej choroby przez WHO za rodzaj nowotworu krwi w 2022 roku, chociaż w większości przypadków nie zagraża ona życiu[2].

Częste pytania

Ten poradnik ma pomóc Ci zrozumieć schorzenie. Nie zastąpi rozmowy z lekarzem, który najlepiej zna Twoją sytuację.

Pokrewne schorzenia z tego samego obszaru terapeutycznego

Wróć do listy chorób
Clinical Trials Concierge

Nie chcesz szukać na własną rękę? Nasz doradca ds. badań klinicznych zrobi to za Ciebie.

Opowiedz nam o swoim schorzeniu – przeszukamy wszystkie badania w Europie i skontaktujemy Cię z właściwym ośrodkiem.

Nota prawna · Wydawca: CTIN POLAND sp. z o.o., ul. rtm. Witolda Pileckiego 67/109, 02-781 Warszawa, Polska · KRS 0001111334 · REGON 528919042 · NIP 9512598637

© 2026 badaniakliniczne.pl – Europejska Sieć Informacji o Badaniach Klinicznych

Zgodność z RODO, certyfikaty ISO 9001 i ISO 27001 (LL-C Certification)

Ten serwis nie jest powiązany z Komisją Europejską, EMA ani oficjalnym systemem CTIS. Większość informacji pochodzi z publicznie dostępnych międzynarodowych rejestrów badań klinicznych, uzupełnionych danymi z ośrodków akademickich, od krajowych organów regulacyjnych i sponsorów komercyjnych. W tym serwisie „terapia” oznacza lek testowany w badaniu klinicznym. Jego bezpieczeństwo i skuteczność w badanym zastosowaniu nie zostały jeszcze potwierdzone, część uczestników może otrzymać placebo lub lek porównawczy, a udział w badaniu nie gwarantuje korzyści zdrowotnej. O tym, kto może wziąć udział, decyduje lekarz w ośrodku badawczym. Serwis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Część treści i grafik w tym serwisie powstała lub została ulepszona z pomocą sztucznej inteligencji (AI).